Pobierowo - Wczasy jak wulkan gorące.

Wczasy z Małgorzatą w Pobierowie zawsze były zabawą na wulkanie. Bez względu na pogodę, niezwykle gorące, ale czasem wybuchowe. Mieszkaliśmy w lesie, bo cała miejscowość
Pobierowo znajduje się w lesie. Kwaterę prywatną mieliśmy około 350 metrów od plaży. Miejsce niemal całonocnych imprez bardzo nam odpowiadało. Siedzieliśmy w barku lub szaleliśmy na dyskotece. To było, tym co lubimy najbardziej. No, może jeszcze bardziej to, co działo się na kwaterze w naszym pokoju, za zamkniętymi drzwiami. Małgorzata była jak wulkan gorąca, ale w efekcie, po kilku latach spędzonych razem nie tylko kipiała i wybuchała, lecz na końcu sparzyła. Gdybym miał ponownie podjąć ważne decyzje, nie wahał bym się i postąpił tak samo. Lat spędzonych z Małgorzata nie można żałować, a szczególnie tych krótkich chwil z Pobierowa. W tym roku byłem w innym miejscu, mieszkałem w Rewalu, bo niechcę, aby Pobierowo, kojarzyło się teraz z kimś innym. Bose spacery przy zachodzie słońca po pięknej plaży, barki i dyskoteki do białego rana .....